|
Pomysł zawiązania MFK narodził się wśród
małopolskich pielęgniarek. Jesteśmy liczną grupą zawodową, co
mamy nadzieję przełoży się 27 października 2002 na... elektorat.
Dzięki odrodzonemu 11 lat temu samorządowi zawodowemu
nauczyłyśmy się sięgać po narzędzia demokracji. Chcemy tym
doświadczeniem podzielić się z innymi kobietami, gotowymi wziąć
udział w życiu publicznym.
Transformacja ustrojowa odmieniła schematyczne postrzeganie
profesji pielęgniarskiej (podać leki, zrobić zastrzyk). Wiele z
nas skorzystało z szansy przejścia na kontrakty, założyło własne
firmy, uprawia wolny zawód, niektóre zarządzają dużymi
szpitalami (Wadowice, Tarnów). Do tych przeobrażeń niezbędna
była wiedza menedżerska; rewolucji uległa koncepcja zdobywania
nowych kwalifikacji - zaczęła podążać za wymogami życia. Wszyscy
słyszeli o zwolnieniach w służbie zdrowia. Samorząd tworzył na
gorąco udane programy walki z bezrobociem.
Ostatnia dekada to czas niespotykanej na tę
skalę w Polsce zawodowej aktywizacji kobiet. Udowodniły, że są
dobrze wykształcone, kreatywne, silne psychicznie,
odpowiedzialne, wrażliwe, posiadają intuicję. Ten kapitał wciąż
nie jest dostatecznie wykorzystywany na forum publicznym, a na
pewno gwarantowałby lepszy styl rządzenia. Jeśli jesteśmy
społeczeństwem obywatelskim, to kobiety nie mogą pozostać na
jego marginesie. Małopolskie Forum Kobiet jest ofertą dla nich.
Tym atrakcyjniejszą, że zdecydowanie usytuowaną ponad
skompromitowanymi podziałami politycznymi.
Z racji wykonywanego zawodu pielęgniarki stoją
najbliżej ludzkich dramatów; biedy, bezrobocia, krzywdy. Nie
muszą jak inni kandydaci do wyborów samorządowych okazjonalnie
wysłuchiwać, co myślą mieszkańcy Krakowa / regionu
małopolskiego. Podopieczni codziennie informują je o biurokracji
w opiece społecznej, przerostach administracji, wynaturzeniach
władzy, korupcji.
Doskonale znamy mankamenty ochrony zdrowia.
Sektor ten wymaga korekt, ale nie zasługuje na potępienie
wszystkiego w czambuł.
|
Nie chcemy dawać gotowych recept na
uzdrowienie, ale wiemy, jak bez wielkich nakładów poprawić
funkcjonowanie tej ważnej dziedziny życia.
Zdajemy sobie sprawę, że to nie wystarczy na program wyborczy.
Szukamy sojuszników spoza naszego kręgu;
biorących aktywny udział w życiu gospodarczym, legitymujących
się sukcesami. I w ten sposób w naszym polu zainteresowania
znalazła się Ewa Bielecka. Forum widzi w niej kandydatkę na
prezydenta miasta Krakowa.
Swoją aktywność publiczną Ewa Bielecka rozpoczęła na początku
lat dziewięćdziesiątych (!) poprzez działania społeczne ( z
biegiem czasu charytatywne) w samorządach oraz stowarzyszeniach
zawodowych. Była Radną Miasta Krakowa w latach 1994 - 98 oraz
III kadencji zapoczątkowanej w 1998 r. Daje to doskonały punkt
wyjścia: poznała najistotniejsze problemy Krakowa, sprawdziła
się na polu organizacji i zarządzania dużymi zespołami ludzkimi.
W ramach działalności deweloperskiej założonej
przez E. Bielecką spółki Super Krak S.A. (do dziś pełni w niej
funkcję prezesa Rady Nadzorczej) zostały wybudowane: Geant. OBI,
stacja benzynowa ARAL. Park Wodny i Multikino. Jej ideą fix
stało się tworzenie dobrego prawa dotyczącego rozwoju
gospodarki, a co za tym idzie tworzenia nowych miejsc pracy.
Przygotowywała materiał ekspercki dla zespołu ds.
odbiurokratyzowania gospodarki. Zdobyte doświadczenie z
pewnością zaowocuje, jeśli zostanie wybrana.
Dokonania menedżerskie kandydatki przedstawia materiał dołączony
do tej informacji. Tu skupić chcemy się na jej niektórych
cechach charakteru. Obserwowałyśmy jej działalność publiczną,
angażowanie się w sprawy kobiet od wielu lat, pełne polotu
imprezy dla dzieci (po studiach na AWF pracowała w szkole) i
znakomite umiejętności prezentacji swoich przedsięwzięć
charytatywnych w mediach.
Połączenie kompetencji, intuicji, wrażliwości, konsekwencji,
skuteczności w działaniu i sprawności organizacyjnej jest siłą
kandydatki Małopolskiego Forum Kobiet.
|